Zdrowe i kolorowe życie dziewczyny informatyka

 

Posty oznaczone etykietą 'obiad'

WTOREK, 16.04

Makaron z łososiem i cukinią w kremowym sosie

makaron z lososiem i cukinia

Chodził za mną ostatnio łosoś. Już jakiś czas temu znudził mi się jednak pieczony filet z łososia. Długo zastanawiałam się jak by tu przygotować tę rybkę i po szybkim przeglądzie zawartości lodówki powstał ten banalnie prosty i pyszny przepis na makaron z łososiem i cukinią w kremowym sosie z mojego ulubionego serka kremowego, który jest niezwykle uniwersalny – nadaje się do obiadu, ciasta i na kanapkę.

SOBOTA, 02.03

Zapiekanka makaronowa z mięsem mielonym, cukinią i mozzarellą

zapiekanka makaronowa z cukinia

Wczoraj podczas drzemki Frania udało mi się mniej więcej rozpisać nasze menu na przyszły tydzień, dzięki czemu mam nadzieję zaoszczędzę sporo czasu oraz pieniędzy i produktów w lodówce, bo wiedząc co chcę gotować dużo efektywniej robi się zakupy. Wróciłam na stałe do gotowania obiadów od razu na dwa dni, to dużo wygodniejsze. W weekend na talerzach pojawi się makaronowa zapiekanka z mięsem mielonym, cukinią i mozzarellą.

PIĄTEK, 01.03

Kluski śląskie z koperkiem

kluski slaskie z koperkiem

Zostały Wam ugotowane ziemniaki z obiadu i znowu zastanawiacie się jakby je tu “zutylizować”? Otóż rozwiązanie jest bardzo proste – wystarczy jeden dodatkowy składnik i już mamy pyszne, mięciutkie kluseczki, które możecie zjeść same z masełkiem lub jako dodatek do obiadu. Tym razem dla urozmaicenia dodałam drobno posiekany koperek. Wyszły mięciutkie i przepyszne – zjedliśmy same, polane roztopionym masełkiem.

ŚRODA, 27.02

Chilli con carne

chilli con carne

To jedna z tych propozycji obiadowych, które lubię najbardziej. Mnóstwo kolorowych warzyw, mielone mięso i aromatyczne przyprawy. I moja ukochana czerwona fasola, mniaaaam! Zawsze robiłam chilli con carne na oko, ale w tym tygodniu udało mi się mniej więcej spisać proporcje wszystkich wykorzystanych produktów, żeby móc podzielić się z Wami przepisem i dzisiaj mogę Was wreszcie zaprosić… na obiad :))

SOBOTA, 23.02

Krem pomidorowy z soczewicą

krem pomidorowy z soczwica

Lubię krem pomidorowy i tradycyjną pomidorówkę, jednak jeśli mam być szczera to dużo lepiej wychodzą mi zupy krem. Te domowe, nieco rzadsze – zawsze z nimi coś jest nie tak, czegoś mi brakuje i nigdy nie smakują “jak u mamy”… Na szczęście są zupy krem i te akurat wychodzą mi całkiem nieźle. Lubię je za to, że można dowolnie miksować ulubione składniki (ja zazwyczaj dobieram je wg kryterium koloru) i łatwo przemycić w nich pożywne składniki, takie jak np. kasze czy strączki.

PIĄTEK, 18.01

Tarta z warzywami

tarta z warzywami

Chciało mi się wytrawnej tarty. I choć w planach była tarta z kurczakiem i pieczarkami, to ostatecznie powstała tarta warzywna. Bardzo smaczna i w sumie również bardzo prosta. Możecie przygotować ją z dowolnymi dodatkami – na co tylko macie ochotę i co akurat macie w lodówce.

SOBOTA, 12.01

Pierogi ze szpinakiem i serem

pierogi ze szpinakiem

Jedną z drzemek Frania postanowiłam w tym tygodniu poświęcić na uzupełnienie zapasów naszych obiadów na czarną godzinę, a więc tych obiadów, które mrożę i mam zawsze w zamrażarce. Zrobiłam bolognese (polecam – moment się robi a potem mamy zapas na kilka obiadów), a następnie moje ukochane pierogi ze szpinakiem. Ostatni raz robiłam spory zapas tuż przed porodem, jednak juz jakiś czas temu się skończyły. Pomyslałam więc, że najwyższa pora zrobić je znowu, bo są naprawdę pyszne!

PIĄTEK, 23.11

Kaszotto z kaszy bulgur z burakiem

kaszotto buraczane

Przyznam szczerze, że zupełnie zapomniałąm o istnieniu takiego “tworu kulinarnego” jak kaszotto. A przecież to taka fajna forma podania wartościowych kasz i ciekawa alternatywa dla tradycyjnego risotto. Wczoraj przygotowałam je w wersji z burakiem i natka pietruszki – wyszło naprawdę pysznie i – co dla mnie ogromnie ważne – bardzo zdrowo :) Do tego dania z burakiem stanowią piękne, kolorowe uzupełnienie talerza.

WTOREK, 20.11

Ryba po grecku

ryba po grecku

Ryba po grecku kojarzy mi się ze świętami, chociaż przyznam się szczerze, że nie należy do moich ulubionych przekąsek. Wczoraj jednak postanowiłam przygotować ją na ciepło, na kolację i w takiej wersji smakuje mi dużo bardziej. To smaczna i wartościowa przekąska dla całej rodziny. Franio zajadał ze smakiem, a to dla mnie największa radość, gdy gotuję dla całej rodziny :) No dobra, SMSy od męża, że “pyszny obiad” też bardzo lubię :D

WTOREK, 04.09

Pulpety rybne z warzywami

pulpety rybne z warzywami

Długo się zastanawiałam jak podać Franiowi rybę. Raz, że mam generalnie problem z podawaniem ryb, a raczej z tym skąd je brać, jakie wybierać itd (to temat na osobne rozważania). Dwa, że szukałam odpowiedniej formy. Ostatecznie postawiłam na formę wygodnych do złapania w rączkę pulpecików, którymi z apetytem zajada się cała rodzina. A jak ktoś nie przepada za rybą to może z tego przepisu zrobić pulpeciki mięsne.