Moja redukcja cz.1 – dieta

Ten post miał się pojawić już jakieś 2-3 tygodnie temu. Niestety sesja i inne obowiązki sprawiły, że nie miałam chwili, żeby siąść i go napisać. Dziś postanowiłam wykorzystać wolny wieczór i napisać wreszcie o moim obecnym sposobie odżywiania na redukcji. Wiem, że duża część z Was czeka od dawna na ten post, dlatego zapraszam do lektury. Niech ten psot będzie dla Was inspiracją do tego, by odpowiednio bilansować swoje posiłki i wykluczyć z diety produkty znacząco utrudniające redukcję tkanki tłuszczowej.






