Zdrowe i kolorowe życie dziewczyny informatyka

 

Daktylowe jeżyki – bebeczki daktylowo-bananowe

babeczki daktylowe z bananami

Kilka dni temu udało mi się nie tylko zrobić obiad, ale nawet upiec zdrowe słodkości – a uwierzcie mi, że ostatnio z tym czasem bywa różnie, wiele zależy od rytmu dnia mojego Małego Księcia. Nazwałam te ciacha roboczo daktylowymi jeżykami, ale w sumie jak tak na nie patrzę to naprawdę nieźle pasuje ta nazwa i nie będę jej zmieniać. Z podanych proporcji wyszło mi 8 dużych trójkątów (silikonowa foremka kupiona wieki temu w Lidlu), ale można tez całość masy upiec spokojnie w małej tortownicy albo zrobić babeczki.

Składniki:
- 200g suszonych daktyli bez pestek, zalanych gorącą wodą i po 30min odcedzonych
- 3 bardzo dojrzałe banany
- 200g mąki (u mnie pszenna pełnoziarnista)
- 50g syropu z agawy
- 2 jajka
- 60g oleju kokosowego, rozpuszczonego
- łyżka masła orzechowego
- łyżeczka cynamonu
- po pół łyżeczki proszku d/p i sody

Wszystko razem blendujemy i przelewamy do foremki (wierzch posypałam dodatkowo posiekanymi nerkowcami i fistaszkami bez soli, które super chrupały po upieczeniu). Pieczemy 60min w 170℃ (dół+termoobieg). Jak pieczecie w większej formie to wydłużyłabym czas o ok. 20min (najlepiej sprawdzać na bieżąco). Można tez upiec z masy babeczki (ale w silikonowych foremkach bo do papierowych mogą się przykleić).

Podziel się:
Dodano: 19-03-2018