Szampon jajeczny z kolagenem BingoSpa oraz pewien spóźniony prezent

Mówią, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła… I jeśli pomyślę o szamponie jajecznym z kolagenem BingoSpa to muszę się zgodzić z tym porzekadłem. Kupiony z ciekawości zafundował mi prawdziwe piekło na głowie!
Z niesfornych moje włosy zrobiły się kompletnie nie do okiełznania. Sztywne, szorstkie, plączące się… Nadawały się jedynie do związania lub – najlepiej – do ponownego umycia innym szamponem….
Nigdy więcej!








